W lipcu 1976 roku Józef Bauer Technik Klucza Remontu Płatowca i Silnika w ówczesnym DOTS 34. PLM OPK został zaangażowany do przywozu z m. Zamość samolotu szkolno-treningowego TS-8 Bies, który miał być usytuowany na osiedlu Babie Doły...
Dziś na łamach naszej strony wracam
do dalszych wspomnień moich zacnych kolegów z Morskiego Klubu Seniorów Lotnictwa
oddział w Gdyni, prezentując ich wspomnienia z bogatej służby w
szeregach lotnictwa WliOPK i lotnictwa morskiego...
Minęło 40 lat od III Wyprawy Antarktycznej Polskiej Akademii Nauk na stację im. Henryka Arctowskiego 1978/79...
9 lutego 1955 roku w sobotę, wczesnym rankiem udała się do stolicy wydzielona grupa personelu lotniczego 34. plm OPL MW celem odebrania samolotów myśliwskich Lim-2 z tamtejszych warsztatów na Babicach...
Na początku lat 80-tych szkolenie w 34. PLM OPK było prowadzone najlepiej w całym kraju co można było zaobserwować np. w kolejnych odsłonach organizowanych ćwiczeń na szczeblach Korpusów...
Ppor. pil. Józef Sobieraj prezentował się zawsze dobrze, brylując przy tym elokwencją i dobrą pamięcią. Jednak uczestnicząc w codziennych lotach, coś nagle w nim gasło, powoli się wypalał, wpadał w rutynę...
Podczas jednego z letnich dni szkolenia bojowego, które miało miejsce w 1954 roku piloci 1. PLM przygotowywali się do odbycia lotów na poligon lądowy w miejscowości Jagodne...
W kwietniu 1988 roku wyznaczona grupa pilotów 34 PLM OPK Babie Doły rozpoczęła przygotowanie do wykonania strzelania na poligonie Astrachań w ZSRR...
W pierwszym lotnym dniu po katastrofie z 28 stycznia 1967 r.
por. pil. Sławomira Szczawińskiego 7 lutego 1967 r. 41 Pułk Lotnictwa
Myśliwskiego z Malborka odbywał loty szkolne. Tego dnia...
W czerwcu 1986 roku w jednym z dni lotnych 62 Pułku Lotnictwa Myśliwskiego Obrony Powietrznej Kraju, bazującego na lotnisku wojskowym Poznań-Krzesiny (KAMERA), wykonywane są loty dzienne...
6 grudnia 2012 roku udałem się do Klubu Garnizonowego na Babich Dołach, gdzie miałem przyjemność uczestniczyć po raz kolejny na spotkaniu byłych pilotów oraz oficerów lotnictwa służących w 34 PLM MW i OPK...
W maju 1959 roku w ramach ćwiczeń lotno-taktycznych Układu Warszawskiego na lotnisku 25 PLM w Pruszczu Gdańskim dwóch pilotów - por. pil. Czesław Ungerek oraz por. pil. Czesław Mostowiak - oczekiwali na start do wykonania zadania...
18 kwietnia 1969 roku 34 pułk bierze udział w ćwiczeniach na szczeblu 2 KOPK. Już o godz. 4.15 pięciokrotne wycie syreny przerywa pilotom sen (to alarm dla klucza dyżurnego samolotów Lim-5 z 3 eskadry). To im w pierwszej kolejności zostają postawione zadania...
W połowie maja 1950 roku eskadra myśliwska dostała rozkaz przebazowania się z Wicka Morskiego na lotnisko w Słupsku, tym samym dołączając do 30 pułku lotnictwa MW, w skład którego organizacyjnie wchodziła...
20 sierpnia 1974 roku na wyglądającej malowniczo o tej porze roku Kępie Oksywskiej, nieopodal Gdyni, na lotnisku 34 PLM OPK pełnił tego dnia dyżur bojowy starszy pilot II eskadry por. Andrzej Bratek...
10 lipca 1967 roku w 34 PLM OPK zaplanowano loty na trasy, przechwycenia i po raz pierwszy najbardziej ekscytujące ćwiczenia dla pilotów - loty na tzw. "rozpędzanie"...
Załoga
w składzie: dowódca I eskadry kpt. pil. Józef Tomczyk wraz z
nawig. kpt. Januszem Próchniakiem oraz st. sierż. strzelec. ppor.
Filipczukiem wykonywała 1 września 1959 roku zadanie
wykonania lotu na rozpoznanie powietrzne...
17 lipca 1987 roku bydgoski pułk wykonywał loty na tzw rozpędzanie. Swoje pierwsze tego typu loty miało zaplanowanych 9 młodych pilotów...
W okresie letnim 30 PLSz MW wykonywał dużo ciekawych zadań. Jedno z nich, które odbyło się 12 maja 1967 roku...
19 września 1968 roku ogłoszono o świcie alarm bojowy w jednostkach lotniczych MW...
Rozkaz przychodzi nagle, by przygotować uderzenie eskadrą na poligon morski w Zatoce Puckiej. Dowódca 34 PLM WOPK ppłk dypl. pil. Mieczysław Walentynowicz powierza to zadanie nie byle komu...
Historia, którą chcę opowiedzieć, jest wciąż żywa. Dotyczy ona wspaniałego pilota, który całą swoją lotniczą karierę wraz z sercem i duszą związał od samego początku z 34.PLM OPK w Gdyni Babie Doły. Nie będzie to opowieść o ostatnim locie, który kojarzy się przeważnie z katastrofą, stąd być może mylący tytuł, ale to właśnie przewrotność. Oto słowa wypowiedziane przez samego bohatera tego artykułu. Warto ich posłuchać...