Kmdr
por. pil. Aleksander Majewski urodził się 6 maja 1899 roku w
Noworosyjsku. W okresie od 1916-1919 służył w armii rosyjskiej i
Armii Czerwonej. W Wojsku Polskim od 1920 roku. W lotnictwie polskim
służył w latach 1924-1960, w Szkole Lotnictwa dla Małoletnich, a
następnie latał w 6 Pułku Lotniczym i 5 Pułku Lotniczym. Dowodził
we wrześniu 1939 roku obroną plot twierdzy w Brześciu nad Bugiem.
Po klęsce wrześniowej przedostał się na Zachód, początkowo do
PSP we Francji, a następnie do Anglii. We Francji organizował
szkolenie obserwatorów lotniczych w Bordeaux. W Anglii pełnił
różne kierownicze stanowiska w szkolnictwie lotniczym. Za lewicowe
sympatie odsunięty od bojowego dowodzenia. W 1944 roku przeszedł do
lotnictwa angielskiego. Do Polski powrócił w listopadzie 1945 roku.
Skierowano go do OSL w Dęblinie na zastępcę komendanta szkoły ds.
wyszkolenia lotniczego. W kwietniu 1947 roku przeniesiony do
Dowództwa Wojsk Lotniczych na stanowisko pomocnika szefa wydziału
wyszkolenia bojowego dla szkół wojskowych, które zajmował do maja
1948 roku. Dzięki organizatorskim umiejętnościom powierzono mu
zadanie odtworzenia lotnictwa morskiego w Polsce. Zorganizował
pierwszą po wojnie Eskadrę Lotniczą Marynarki Wojennej w Wicku
Morskim, którą dowodził od 1948 roku do kwietnia 1949 roku. W dniu
21 marca 1949 roku doszło do tragicznego w skutkach wydarzenia. Tego
dnia uciekł do Szwecji samolotem szturmowym Ił-2M numer burtowy 3
ppor. pil. Arkadiusz Korobczyński. Po ucieczce Korobczyńskiego
aresztowano 27 marca 1949 roku dowódcę eskadry Aleksandra
Majewskiego. Sąd MW w Gdyni zarzucił Majewskiemu zaniedbanie
obowiązków służbowych przez co umożliwił ucieczkę Arkadiuszowi
Korobczyńskiemu. Dla całego personelu i środowiska nie tylko
lotniczego był to szok! Tak po latach wspomina Aleksandra
Majewskiego kmdr pil. rez. Mieczysław Paprocki "kmdr.
Majewskiego znałem jeszcze z Dęblina gdy z Anglii powrócił do
Polski. Pamiętam, że szacunek budził Jego wiek, postawa
angielskiego wzoru, mundur oraz sięgający wczesnych lat
przedwojennych staż w lotnictwie. Szacunkiem darzyliśmy komandora
nie tylko my, również ceniony był przez oficerów radzieckich".
Również kmdr rez. Marian Skąmski bardzo elokwentnie wspomina
Aleksandra Majewskiego "na
oddalonym pustkowiu jakim była miejscowość Wicko Morskie dowódca
wykazał się świetnym gospodarzem i zarazem nieocenionym
organizatorem życia wojskowego. Człowiek ten cieszył się dużym
autorytetem i zaufaniem całej kadry, był wybitnie zdolnym,
przykładnym i wymagającym dowódcą, ale też przyjaznym i
wyrozumiałym w stosunku do podwładnych. Stosował zachodni styl
dowodzenia. W tych trudnych warunkach, potrafił stworzyć swoim
podwładnym całkiem dogodne warunki bytowe. Ponieważ piloci byli
dużo młodsi od swojego dowódcy, potocznie nazywali go "Dziadek"
gdyż był on wychowankiem i oficerem przedwojennej szkoły
lotniczej. W czasie wojny na Zachodzie latał w angielskim Dywizjonie
Obrony Wybrzeża. Był dla nich wszystkich prawdziwym autorytetem,
wychowawcą oraz starszym przedwojennym oficerem - kontynuującym
wspaniałe tradycję Lotnictwa Polskiego".
Postanowieniem z 26 sierpnia 1949 roku Sąd skazał go na 4 lata
wiezienia i degradacje do stopnia marynarza. Najwyższy Sad Wojskowy
złagodził wyrok i postanowieniem z 26 października 1949 roku
ukarał byłego dowódcę eskadry na 1 rok i 6 miesięcy wiezienia
oraz degradacje do stopnia kapitana. Po październikowej "odwilży"
w 1956 roku wyrok uchylono i sprawę umorzono. W styczniu 1957 roku
Aleksander Majewski powrócił do służby w lotnictwie morskim i
został skierowany na stanowisko zastępcy Dowódcy Lotnictwa i OPL
Marynarki Wojennej ds. OPLot. Otrzymał zezwolenie na dalsze
wykonywanie lotów. Kmdr Majewski wykonywał loty już tylko na
samolotach szkolnych Po-2. We wczesnych latach 60-tych odszedł na
zasłużoną emeryturę. Kmdr pil. Aleksander Majewski był ojcem chrzestnym
powojennego lotnictwa morskiego. Wspaniały człowiek. Doświadczony,
wyrozumiały i lubiany przez ogół dowódca. Na
emeryturze pracował w Oddziale Gdańskim LOT-u na stanowisku
zastępcy Dyrektora ds. Zabezpieczenia Lotów. Współorganizator
Klubu Seniorów Lotnictwa i jego trzykrotny prezes w oddziałach w
Gdańsku i w Gdyni. Odznaczony Krzyżem Kawalerskim i Komandorskim
Orderu Odrodzenia Polski oraz innymi odznaczeniami polskimi i
zagranicznymi. Syn komandora Majewskiego latał w Anglii podczas II
wojny światowej jako pokładowy strzelec radiotelegrafista.
Aleksander Majewski zmarł 6 maja 1980 roku w Gdyni. Został
pochowany na cmentarzu Obrońców Wybrzeża w Gdyni. Po latach został
przez rodzinę ekshumowany i przeniesiony do rodzinnego grobowca w
Warszawie.
Tekst Krzysztof Kirschenstein
zdjęcia archiwum autora