Wielu z Was w okresie zimowym korzysta z uroków
charakterystycznych dla tej pory roku i oddaje się białemu szaleństwu na
szlakach kurortów w Polsce i zagranicą. W kraju centrum narciarstwa i
zimowej rekreacji znajduje się w Zakopanem. Moc różnego rodzaju atrakcji oraz
doskonale przygotowanych tras narciarskich powoduje napływ ogromnej rzeszy
turystów do tej urokliwej, górskiej miejscowości.
Nad bezpieczeństwem na szlakach górskich jak też w całym obrębie stolicy Tatr czuwa załoga Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego. Przy Szpitalu Powiatowym w Zakopanem znajduje się lotniczy oddział pogotowia. Tuż za zabudowaniami szpitala na Kamieńcu zlokalizowane są heliport oraz hangar wraz z zapleczem technicznym przystosowanym do obsługi śmigłowca W3 "Sokół".
Właśnie świdnicka maszyna W-3 służy ratownikom z TOPR do
przeprowadzania akcji ratowniczych. Śmigłowiec tego typu posiada duży nadmiar
mocy silników, jest wyposażony w sprzęt medyczny podobny do tego, jaki znajduje
się w ambulansach pogotowia ratunkowego. Dodatkowo maszyna ta jest wyposażona w
wyciągarkę zewnętrzną o udźwigu 270kg, która umożliwia opuszczenie się
ratowników medycznych oraz podjęcie osób z terenów, gdzie niemożliwe byłoby
lądowanie śmigłowca. W-3 o rejestracji
SP-SXW pierwotnie miał być wersją W-3WA RM "Anakonda", czyli maszyną
taką, jaką użytkuje w ratownictwie Marynarka Wojenna RP.
Kilka słów o ratownikach... Pełnią oni dyżury w zmianach dwutygodniowych; każdorazowo po przekazaniu dyżuru odbywa się oblot techniczny śmigłowca w celu sprawdzenia przez załogę przejmującą dyżur stanu maszyny i sprzętu pokładowego. TOPR współpracuje także ze służbami ratowniczymi naszych południowych sąsiadów. W razie potrzeby może udzielać pomocy na Słowacji. Podobnież słowacki śmigłowiec ratowniczy może wesprzeć w działaniach naszą ekipę.
Składam wyrazy podziękowania dla Pana Macieja Latasza za pomoc w realizacji materiału oraz za udostępnienie zdjęć.
tekst: Krzysztof Godlewski






