u, spotkań z bliskimi przy wielkanocnym stole, ale nie dla wszystkich. Ratownicy z Lotniczego Pogotowia Ratunkowego oraz z Brygady Lotnictwa Marynarki Wojennej również w święta pełnią dyżury by móc w każdej chwili o każdej porze dnia i nocy być w gotowości do wylotu.Na gdańskim lotnisku załoga nowoczesnego śmigłowca EC-135 jest gotowa do wylotu w każdej chwili do poszkodowanych. Eurocopter oficjalnie rozpoczął dyżur w gdańskiej bazie HEMS 15 marca 2010 roku zastępując wysłużony śmigłowiec Mi-2. W przeciwieństwie do poprzednika nowy śmigłowiec przystosowany jest do wykonywania lotów nocnych.Ze względu na brak lądowisk dostosowanych do obsługi śmigłowców nocą oraz na trwające przygotowanie strażaków w przyjmowaniu śmigłowca EC-135 w nocy dyżury są pełnione od świtu do zmierzchu. Głównymi zadaniami ratowników LPR są: ratownictwo medyczne loty do wypadków i nagłych zachorowań oraz udzielanie pomocy ich ofiarom oraz transport medyczny.

Na lotnisku Marynarki Wojennej w Gdyni w ciągłej gotowości do startu pozostaje załoga śmigłowca ratowniczego W-3RM Anakonda a w Siemirowicach dyżur w systemie rozpoznania i wsparcia działań ratowniczych pełni załoga samolotu patrolowo-rozpoznawczego An-28B1R. Gdyńska Brygada Lotnictwa Marynarki Wojennej jako jedyna formacja lotnicza w kraju utrzymuje w ciągłej gotowości załogi śmigłowców wyszkolone w prowadzeniu działań ratowniczych nad obszarami morskimi. Całodobowe dyżury pełnione są naprzemiennie na lotniskach w Gdyni Babich Dołach i Darłowie. Od początku lat 90-tych załogi śmigłowców Marynarki Wojennej (W-3RM i Mi-14PS) uczestniczyły w prawie pięciuset akcjach ratując życie i zdrowie ponad 230 osób.
Michał Franczyk