Wyszukiwarka

Aviateam.pl na Facebook

Strzelanie rakietowe - Ustka

Kategoria: Lotnictwo wojskowe Utworzony: 2010-04-29 Autor: Godlewski Krzysztof

15 kwietnia 2010r 41 eskadra lotnictwa taktycznego wzięła udział w jednym z ważniejszych przedsięwzięć w Siłach Powietrznych. W tym dniu realizowaliśmy strzelanie z kierowanych pocisków rakietowych do celów powietrznych. Loty w wykonywaliśmy wspólnie z 1.elt z lotniska w Mińsku Mazowieckim, na które 41.elt przebazowała się na początku kwietnia. Była to druga próba realizacji zadania- pierwsza dwa dni wcześniej nie udała się z powodu niesprzyjających warunków atmosferycznych.

Cele dla naszych Mig-ów na poligonie w Ustce zrzucały samoloty Su-22. Takie strzelanie to najważniejszy sprawdzian dla pilota myśliwskiego, swego rodzaju chrzest bojowy. Wśród pilotów było kilku, dla których to właśnie był ten pierwszy raz. Na lotnisku od rana panował duży ruch. Technicy przygotowywali samoloty na płaszczyźnie. Podwieszali uzbrojenie i dokonywali ostatnich sprawdzeń. W tym czasie na domku pilota spore poruszenie ? briefingi, odprawy i oczywiście obowiązkowe przebieranie w MUP-y. Wszyscy czekali na ostateczną decyzję, w końcu jest - strzelanie zgodnie z planem. Jeszcze tylko ostatnia informacja w biurze meteo i pierwsze załogi pojechały na płaszczyznę. Trzeba jeszcze sprawdzić samolot, dostroić GPS wszystko musi być dopięte na ostatni guzik. Wreszcie uruchomiły pierwsze MiG-i, całe stoisko ożyło.

Chwilę później charakterystyczny dym za samolotami oznajmił koniec sprawdzenia i gotowość do kołowania. Od tego czasu zaczął się dla załóg wyścig z czasem. Moment odpalenia pocisku jest dokładnie dla każdego określony i nie ma miejsca na pomyłki. Pierwsze samoloty wystartowały z odpowiednią przerwą i pozostali na ziemi czekali na informację o rezultatach strzelania z poligonu. W końcu nadeszły pierwsze wyniki ?trafili w cele. I tak wylot za wylotem całość bez większych przeszkód. Kolejni piloci wracali już jako ?prawdziwe myśliwce?.  Wszystko szło zgodnie z planem, aż do wylotów w  nocy. Kilku pilotom udało się odpalić rakietę, niestety pozostałe załogi zostały zawrócone z trasy. Przyczyną był pył z wulkanu, który wybuchł na Islandii, a nazwy jego prawie nikt nie potrafi wymówić -Eyjafjallajökull. I tak nieznany wcześniej wulkan zakończył dzień strzelania na poligonie w Ustce dla Naszych Eskadr.

tekst: rzecznik 41.elt kpt. pil. Krzysztof Stobiecki
39
45