Wyszukiwarka

Aviateam.pl na Facebook

Motoszybowce Fourniera w Polsce

Kategoria: Lotnictwo cywilne Utworzony: 2012-07-29 Autor: Franczyk Michał

Dzisiaj zakończył się ośmiodniowy rajd po lotniskach Polski zorganizowany przez Club Fournier International zrzeszający właścicieli i miłośników motoszybowców z całego świata. Wizytę w naszym kraju załogi 13 maszyn rozpoczęły od lądowania na lotnisku Aeroklubu Gdańskiego w Pruszczu Gdańskim, uświetniając dzień otwarty aeroklubu zorganizowany z okazji 83 rocznicy jego powstania.

Club Fournier International ( CFI ) został założony w Paryżu w 1987 roku w celu skupienia miłośników i posiadaczy motoszybowców RF. Nazwa tych maszyn pochodzi od projektanta, urodzonego w 1921 roku Rene Fourniera. Stowarzyszenie zrzesza około 250 członków na całym świecie, z czego największą, 80-osobową grupę stanowią członkowie z Niemiec i to właśnie przedstawiciele tej ekipy odwiedzili nasz kraj. W posiadaniu członków grupy niemieckiej są głównie maszyny jednomiejscowe RF-3 i RF-4 oraz dwumiejscowe RF-5. Motoszybowce te zostały wyprodukowane w latach 1963-1973 w Dahlem w górach Eifel i mimo swojego podeszłego wieku wciąż wyglądają jak nowe dzięki regularnym naprawom i konserwacji przez swoich właścicieli. Maszyny te są szybkie, a zarazem bardzo ekonomiczne. Potrafią lecieć z prędkością do 200 km/h, spalając przy tym do 14 litrów paliwa na godzinę.

Corocznie stowarzyszenie organizuje wycieczki właścicieli tych motoszybowców, którzy tym samym zwiedzają europejskie lotniska. Do Polski Fourniery miały przylecieć już w zeszłym roku, jednak ze względu na niesprzyjającą pogodę rajd został przełożony na rok następny.

Jak już wspomniałem na początku, wizytę członków CFI w Polsce rozpoczęło lądowanie na lotnisku w Pruszczu Gdańskim 21 lipca 2012 r. Lądujące jeden po drugim motoszybowce wyglądały bardzo efektownie i dla mnie okazały się największą atrakcją odbywającego się w tym samym czasie dnia otwartego Aeroklubu Gdańskiego, o którym pisaliśmy w artykule Weekend z Aeroklubem Gdańskim. Maszyny te wzbudziły spore zainteresowanie zgromadzonych na lotnisku członków AG oraz okazały się ogromną ciekawostką, ponieważ wcześniej tych maszyn powszechnie nie znano, a tu jednego dnia na jednym lotnisku wylądowało ich 13 sztuk!

Fourniery opuściły Pruszcz w poniedziałek około 9:00, udając się do następnego polskiego miasta na trasie swojego rajdu - Torunia, gdzie z aparatem czekał na nie nasz redakcyjny kolega Jarek. Kolejnymi etapami były lotniska w: Olsztynie, Lublinie, Krakowie i Wrocławiu. Pozostaje nadzieja, że jeszcze kiedyś przyjdzie nam przyjemność oglądania i fotografowania tych wspaniałych maszyn na polskim niebie.

W galerii obszerna fotorelacja z lotniska w Pruszczu Gdańskim i Toruniu.

Tekst: Michał Franczyk
Fot. z Pruszcza: Michał Franczyk
Fot. z Torunia: Jarosław Kania
51
36